Z okazji Twoich urodzin zdrowia, szczęścia, pomyślności i wszystkiego, o czym tylko marzysz.
Niestety, droga
paulleen , nie spotkamy się w najbliższym czasie przy piwie albo cieście. Tortów pewnie masz dość, więc krótki filmik na poprawę nastroju. Muzyka z biesiady śląskiej, którą ostatnio często słucham.
www.youtube.com/watch
Niestety, droga
www.youtube.com/watch
- Location:toruń
Z ciekawszych rzeczy, jakie dzieją się ostatnio u mnie:
W piątek byłam na weselu w Bulwarze (jest nad Wisłą w Toruniu, restauracja ma 4 gwiazdki). Przyznam się, że nie wiedziałam czego oczekiwać, bo zwykle jestem na wiejskich imprezach.
Siedzieliśmy przy stolikach siedmioosobowych. Miejsca wybierali państwo młodzi, ale z naszym stolikiem akurat trafili. Nowych osób raczej nie poznałam, ale za to zatańczyłam z panem młodym. Odbiłam go siostrze.;) Mój kolega poza tym obiecał, że mnie niedługo odwiedzi. Zobaczymy, czy nie zapomni.
Stopy sobie pościerałam. Nie lubię tych butów! Bawiłam się dobrze. Wyjechaliśmy tuż po trzeciej. W domu byłam po czwartej. Niby dość wcześnie, ale jak się obudziłam byłam bardzo zmulona.
A tak, jeszcze jedna ważna informacja. Odebrałam dokument prawa jazdy we wtorek. Ha! Wczoraj już z babcią się jeździło.
Czekam na rozpoczęcie roku akademickiego. Oczywiście w wakacje prawie nic nie zrobiłam, ale w ciągu semestru mam zamiar więcej się uczyć i więcej bawić. Dziewczyny, dopilnujcie tego! :)
I obejrzałam Merlina i Snt. Merlina chyba wolę bardziej. Przyznam się, ze to tym całym cyrku z Apokalipsą nie wiedziałam jak zaczną. Jak dla mnie ten Armagedon wygląda zupełnie zwyczajnie. A gdzie doszłam do momentu w którym mieli szukać Boga, to nie wytrzymałam i parsknęłam śmiechem.
PS Nie wiem czemu rzuciłam tytuł nie do końca zgodny z tematem. Zresztą dla mnie jest cały czas lato.
Trzymajcie się cieplutko. :*
W piątek byłam na weselu w Bulwarze (jest nad Wisłą w Toruniu, restauracja ma 4 gwiazdki). Przyznam się, że nie wiedziałam czego oczekiwać, bo zwykle jestem na wiejskich imprezach.
Siedzieliśmy przy stolikach siedmioosobowych. Miejsca wybierali państwo młodzi, ale z naszym stolikiem akurat trafili. Nowych osób raczej nie poznałam, ale za to zatańczyłam z panem młodym. Odbiłam go siostrze.;) Mój kolega poza tym obiecał, że mnie niedługo odwiedzi. Zobaczymy, czy nie zapomni.
Stopy sobie pościerałam. Nie lubię tych butów! Bawiłam się dobrze. Wyjechaliśmy tuż po trzeciej. W domu byłam po czwartej. Niby dość wcześnie, ale jak się obudziłam byłam bardzo zmulona.
A tak, jeszcze jedna ważna informacja. Odebrałam dokument prawa jazdy we wtorek. Ha! Wczoraj już z babcią się jeździło.
Czekam na rozpoczęcie roku akademickiego. Oczywiście w wakacje prawie nic nie zrobiłam, ale w ciągu semestru mam zamiar więcej się uczyć i więcej bawić. Dziewczyny, dopilnujcie tego! :)
I obejrzałam Merlina i Snt. Merlina chyba wolę bardziej. Przyznam się, ze to tym całym cyrku z Apokalipsą nie wiedziałam jak zaczną. Jak dla mnie ten Armagedon wygląda zupełnie zwyczajnie. A gdzie doszłam do momentu w którym mieli szukać Boga, to nie wytrzymałam i parsknęłam śmiechem.
PS Nie wiem czemu rzuciłam tytuł nie do końca zgodny z tematem. Zresztą dla mnie jest cały czas lato.
Trzymajcie się cieplutko. :*
- Location:dom, pokój
- Mood:
cheerful - Music:W tej chwili żadna, ogólnie Beatlesi
Grrr... Właśnie napisałam piękną notatkę i mi wcięło. Więc krótko:
Byłam na Potterze. Film nie podobał mi się, najgorszy ze wszystkich, ale późniejsze rozmowy z Magdą i Hekate i z samą Hekate wszystko wynagrodziło z procentami (H, było świetnie - uroczy dom i bardzo miła babcia).
Jestem po "Torchwoodzie" i "doktorze who". Oba seriale są świetne, polecam. Najlepsza postać - ktp Jack, później najnowszy doktor. Najładniejsza kobieta - dr Jones.
Mówiłam, że krótko? ;)
Byłam na Potterze. Film nie podobał mi się, najgorszy ze wszystkich, ale późniejsze rozmowy z Magdą i Hekate i z samą Hekate wszystko wynagrodziło z procentami (H, było świetnie - uroczy dom i bardzo miła babcia).
Jestem po "Torchwoodzie" i "doktorze who". Oba seriale są świetne, polecam. Najlepsza postać - ktp Jack, później najnowszy doktor. Najładniejsza kobieta - dr Jones.
Mówiłam, że krótko? ;)
- Location:dom
Dopiero teraz, oglądając Wasze notki, przypomniało mi się, że ja też mam wakacje i to od piątku (tylko nie znam wyniku jednego egzaminu, ale jak obleje, to się najwyżej nie przyznam;p). Jeszcze parę wpisów i od środy będę w domu. Jeśli ktoś chce wpaść, to serdecznie zapraszam.:)
Oczywiście wracam do Torunia w lipcu na Pottera, najlepiej na premierę. Już się nie mogę doczekać!!!;)
Oczywiście wracam do Torunia w lipcu na Pottera, najlepiej na premierę. Już się nie mogę doczekać!!!;)
- Location:Biblioteka Główna
- Mood:
calm
Z okazji twoich urodzin: zdrowia, szczęścia, pomyślności, radości, szczęśliwości i wszystkiego naj. :)
I żebyś została zawalona górą słodyczy. ;)
Nie zapomnij zdmuchnąć świeczki.:)
www.100lat.pl/kartki/19,20,Dla_kazdego_c os_milego_:)/2,154,0,Zdmuchnij.html
A tak przy okazji, mogę podkraść jedną ikonkę przedstawiającą księcia Artura?
I żebyś została zawalona górą słodyczy. ;)
Nie zapomnij zdmuchnąć świeczki.:)
www.100lat.pl/kartki/19,20,Dla_kazdego_c
A tak przy okazji, mogę podkraść jedną ikonkę przedstawiającą księcia Artura?
- Location:toruń
Dziękuję wszystkim osobom, które mi przysłały życzenia za pamięć. Jesteście wspaniali! Niestety mam dzisiaj kolokwium, wiec nie mogłam za bardzo zaszaleć. :(
PS Hekate, na spotkanie z Tobą na pewno znajdę czas.:)
PS Hekate, na spotkanie z Tobą na pewno znajdę czas.:)
- Location:Biblioteka w Instytucie
- Mood:
calm
Nie pisałam chyba nic na ten temat, ale od miesiąca znowu nie miałam internetu. Myślałam, że da się załatwić sprawę polubownie, ale musiałam reinstalować system i sformatować wszystkie dyski. Wiecie, jaki to ból. Wszystko utraciłam oprócz dokumentów i kilku filmów, które wcześniej przegrałam. Ale przynajmniej działa mi internet, więc nie będę zbytnio narzekać. Wcześniej nie chciały mi się wyświetlać strony. Zresztą ogólnie się sypało.
Także na żurnalu znowu będę na bieżąco. ;)
Także na żurnalu znowu będę na bieżąco. ;)
- Location:dom
- Mood:
happy - Music:religijne piosenki żydowskie ;)
Wróciłam! Od poniedziałku do soboty byłam na wycieczce objeździe naukowym na Podlasiu. Pierwszy i ostatni dzień to była właściwie prawie sama jazda autokarem. Jak teraz sięgam pamięcią wstecz, to głównie pamiętam świątynie. Cerkwie, kościoły (też bazyliki mniejsze), synagoga, meczety. Byliśmy też na cmentarzach (szczególnie pamiętam 2 tatarskie i żydowski). Także w dawnych dworkach i wieku innych miejscach. Nie pamiętam nazw wszystkich miejscowości, ale na pewno zahaczyliśmy o: Białystok, Grabarkę, Kruszyniany, Supraśl, Kostomłoty, Boćki, Krynki, Bielsk Podlaski, Kodeń, Janów Podlaski, Drohiczyn, Pułtusk i wiele innych.
Pierwsze 2 noce spaliśmy w schronisku w Białystoku, trzecią w domu weselnym w Boćkach, a ostatnie w Kodeniu. Było bardzo sympatycznie. Z nocy najlepiej wspominam trzecią, gdy nie dość, że nie mieliśmy światła przez 2 godziny i później także wodę, to spaliśmy w 14 (!) osób w pokoju 5mx4m. Mieliśmy na szczęście 3 łóżka. A że było koedukacyjnie, to chłopacy spali na podłodze. Wtedy spałam z 2 koleżankami.
Opiekun grupy był bardzo sympatyczny. Niestety pod koniec złapałam duuuży katar.
Ale widziałam Bug i byłam tylko 2 kilometry od granicy z Białorusią! W pewnym momencie widziałam nawet szlabany.
Integracja przebiegła na całego. Jechał mój rocznik ze specjalizacji wschodniej i rok starszy. Poznałam parę osób.;p Zawsze miałam niechętny stosunek do wycieczek długo terminowy, ale zaczynam się przetłamywać. Może nawet zamieszczę jakieś zdjęcia. Chcecie?
Zbliża się sesja. Pierwsze koło mam 27 maja. Mam nadzieję, że do końca czerwca się wyrobię. Mało co umiem, ale to się nadrobi...
W czwartek przeinstaluję system i może wreszcie internet będzie mi działam dłużej niż miesiąc. Wtedy ponownie będę mieć gg i będę aktywniejsza na żurnalu. Za to znów jestem często na mirriel.
PS Marysiu, co z tymi płytami?
Pierwsze 2 noce spaliśmy w schronisku w Białystoku, trzecią w domu weselnym w Boćkach, a ostatnie w Kodeniu. Było bardzo sympatycznie. Z nocy najlepiej wspominam trzecią, gdy nie dość, że nie mieliśmy światła przez 2 godziny i później także wodę, to spaliśmy w 14 (!) osób w pokoju 5mx4m. Mieliśmy na szczęście 3 łóżka. A że było koedukacyjnie, to chłopacy spali na podłodze. Wtedy spałam z 2 koleżankami.
Opiekun grupy był bardzo sympatyczny. Niestety pod koniec złapałam duuuży katar.
Ale widziałam Bug i byłam tylko 2 kilometry od granicy z Białorusią! W pewnym momencie widziałam nawet szlabany.
Integracja przebiegła na całego. Jechał mój rocznik ze specjalizacji wschodniej i rok starszy. Poznałam parę osób.;p Zawsze miałam niechętny stosunek do wycieczek długo terminowy, ale zaczynam się przetłamywać. Może nawet zamieszczę jakieś zdjęcia. Chcecie?
Zbliża się sesja. Pierwsze koło mam 27 maja. Mam nadzieję, że do końca czerwca się wyrobię. Mało co umiem, ale to się nadrobi...
W czwartek przeinstaluję system i może wreszcie internet będzie mi działam dłużej niż miesiąc. Wtedy ponownie będę mieć gg i będę aktywniejsza na żurnalu. Za to znów jestem często na mirriel.
PS Marysiu, co z tymi płytami?
- Location:Biblioteka główna UMK
- Mood:
peaceful
Mam nareszcie internet.
Niestety nie za bardzo mogę w tej chwili siedzieć, bo jeszcze wszystkiego nie zaliczyłam.
Dziękuję za uwagę.
Niestety nie za bardzo mogę w tej chwili siedzieć, bo jeszcze wszystkiego nie zaliczyłam.
Dziękuję za uwagę.
- Location:toruń, nareszcie mogę wpisać mieszkaniexD
- Mood:
melancholy - Music:testosteron, Kayah
Z okazji świąt wszystkiego najlepszego!
Niech spełnią się Wasze marzenia i niech te święta będą radosne i udane jak żadne wcześniej. Udanych prezentów, smacznego obżarstwa i jeszcze raz wszystkiego naj.:)
- Location:dom
- Location:Biblioteka UMK
- Mood:
satisfied
Droga
idrilka !
Z okazji Twojego święta wszystkiego najlepszego. Żebyś zawsze była zadowolona z przyjaciół, ze studiów, z rodziny, nigdy nie przestała
się uśmiechać i żeby się spełniały Twoje marzenia.
Proszę:
www.100lat.pl/kartki/19,Urodziny/2,94,0,C zekoladowy_tort_urodzinowy.html
SMA - CZNE - GO! :D
Z okazji Twojego święta wszystkiego najlepszego. Żebyś zawsze była zadowolona z przyjaciół, ze studiów, z rodziny, nigdy nie przestała
się uśmiechać i żeby się spełniały Twoje marzenia.
Proszę:
www.100lat.pl/kartki/19,Urodziny/2,94,0,C
SMA - CZNE - GO! :D
- Location:biblioteka uniwersytecka
- Mood:
optimistic
Droga
agnes_pea !
Z okazji Twoich urodzin wszystkiego najlepszego. Zdrowia, szczęścia, pomyślności, udanych studiów i wszystkiego czego sobie tylko zamarzysz.:*:*:*

Smacznego! ;)
Z okazji Twoich urodzin wszystkiego najlepszego. Zdrowia, szczęścia, pomyślności, udanych studiów i wszystkiego czego sobie tylko zamarzysz.:*:*:*

Smacznego! ;)
- Location:mieszkanie
- Mood:
optimistic
Niedługo odbędzie się zlot w Toruniu. Na razie oficjalny termin to trzynasty grudnia. Na Mirriel ogłoszenie wisi tu - www.mirriel.ota.pl/forum/viewtopic.php . Wpisywać się, nie gryzę. xD Liczę, że kilka osób się pojawi (tak, Rysiaczku, to była aluzja do Ciebie).
- Location:dom
- Mood:
hopeful
Nie zdałam. Ale nie jest źle, bo teoria zdana i wyjechałam z placu. Poza tym sama dojechałam do WORDa. Egzaminatora miała jednego z lepszych, ale mówi się trrrudno.
Cały czas nie jestem pewna na mieście, przynajmniej się trochę podszkolę. Następne podejście za trochę ponad miesiąc.
Cały czas nie jestem pewna na mieście, przynajmniej się trochę podszkolę. Następne podejście za trochę ponad miesiąc.
- Mood:
peaceful
Mam jutro egzamin, teoretyczny i praktyczny. Pierwsze podejście.
Będziecie trzymać kciuki, nie? Bardzo Was o to proszę.
Będziecie trzymać kciuki, nie? Bardzo Was o to proszę.
- Mood:
nervous
Kochana
paulleen !
Z okazji Twojego wyjątkowe święta wszystkiego najlepszego. Zdrowia, szczęścia, pomyślności,żeby następnym razem nie zaskoczyła cię eska, udanej matury, świetnej pracy. Żebyś była bardzo szczęśliwa i z przyjemnością wracała do tego dnia.
Jeszcze raz wszystkiego!
Chciałabym dać Ci jakiś prezent, ale nie mam jak. Mam nadzieję, że wystarczy ten skromny tort. :*

</lj>
Z okazji Twojego wyjątkowe święta wszystkiego najlepszego. Zdrowia, szczęścia, pomyślności,
Jeszcze raz wszystkiego!
Chciałabym dać Ci jakiś prezent, ale nie mam jak. Mam nadzieję, że wystarczy ten skromny tort. :*

</lj>
- Location:kafejka
Jestem na mieście od wtorku. Przepraszam, że nic nie napisałam, ale nie było kiedy.
Mieszkanie fajne. Podoba mi się mój współlokator (nie, nie W TYM sensie xD). Dzisiaj mamy obejrzeć jakieś filmy (których ma sporo).
Z rzeczy mniej fajnych:
Nie mam internetu. Właśnie siedzę w kafejce. Nie wiem kiedy będę miała, ale znając starych, to pod koniec miesiąca dopiero.:(
Czuję się tu strasznie obca. Mam kilku znajomych, ale nikogo, kogo bym bardzo lubiła. Zaczęłam się zastanawiać, czy spotkam jakichkolwiek przyjaciół.:(
Poza tym nie jestem pewna, czy pozapisuje się do właściwiej grupy na studiach i się nie pogubię w tym wszystkim.
Będę pewnie w domu w piątek, więc na razie dostępna tylko na komórkę.
Mieszkanie fajne. Podoba mi się mój współlokator (nie, nie W TYM sensie xD). Dzisiaj mamy obejrzeć jakieś filmy (których ma sporo).
Z rzeczy mniej fajnych:
Nie mam internetu. Właśnie siedzę w kafejce. Nie wiem kiedy będę miała, ale znając starych, to pod koniec miesiąca dopiero.:(
Czuję się tu strasznie obca. Mam kilku znajomych, ale nikogo, kogo bym bardzo lubiła. Zaczęłam się zastanawiać, czy spotkam jakichkolwiek przyjaciół.:(
Poza tym nie jestem pewna, czy pozapisuje się do właściwiej grupy na studiach i się nie pogubię w tym wszystkim.
Będę pewnie w domu w piątek, więc na razie dostępna tylko na komórkę.
- Mood:
sad
